Przejdź do głównej zawartości

Z cyklu: NASZA KSIĘGARNIA PERIODYCZNIE - ŚWIERSZCZYK 4 STYCZEŃ 1970, NR 1 (1256);

Świerszczyk, 4 styczeń 1970, Nr 1 (1256), ilustracje Wiesław Majchrzak.

Wróciłem na chwilę do Świerszczyka bo mimo, że mocno on upierdliwy przy elektronicznym oprawianiu, to jednak na tyle zręczny i niewymagający, że mogłem go względnie upchnąć w szufladki bajkowych przegródek bloga. Zmieniłem zestaw narzędzi, którymi się posługiwałem od ponad dekady, w procesie skanowania, korekty ilustracji i innych edytorskich bzdetach. Teraz mam problem z orientacją przestrzenną, bo nawet gubię niesforne pliki, które zapisują się w miejscach, dla mnie nie pojętych, a co dopiero z ogarem bardziej złożonych czynności. Z całą pewnością zrobiło się dziwnie i osobliwie trochę też 😉

Tukany i flamingi (niekoniecznie różowe), rozkładówka Pani Ewy Salamon kosi mazaki 😉

Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy „Nasza Księgarnia”,
Druk: Zakłady Graficzne "Dom Słowa Polskiego", Warszawa,
Nakład: 825 000 egz.

ZESPÓŁ REDAKCYJNY:
Bolesław Zagała (redaktor naczelny);
Hanna Krajnik-Snitkiewicz (kierownik artystyczny),

ILUSTRATORKI, ILUSTRATORZY:
MAJCHRZAK Wiesław,
KRAJNIK Hanna,
DUTKOWSKA Barbara,
SOŁTYK Maria,
SALAMON Ewa,
GAUDASIŃSKA Elżbieta,
ŁOPUSZYŃSKA Krystyna,

Świerszczyk, 4 styczeń 1970, Nr 1 (1256), ilustracje Hanna Krajnik.

Świerszczyk, 4 styczeń 1970, Nr 1 (1256), ilustracje Hanna Krajnik.

Świerszczyk, 4 styczeń 1970, Nr 1 (1256), ilustracje Barbara Dutkowska.

Świerszczyk, 4 styczeń 1970, Nr 1 (1256), ilustracje Barbara Dutkowska.

Świerszczyk, 4 styczeń 1970, Nr 1 (1256), ilustracje Maria Sołtyk.

Świerszczyk, 4 styczeń 1970, Nr 1 (1256), ilustracje Maria Sołtyk.

Świerszczyk, 4 styczeń 1970, Nr 1 (1256), ilustracje Ewa Salamon.

Świerszczyk, 4 styczeń 1970, Nr 1 (1256), ilustracje Ewa Salamon.

Świerszczyk, 4 styczeń 1970, Nr 1 (1256), ilustracje Elżbieta Gaudasińska.

Świerszczyk, 4 styczeń 1970, Nr 1 (1256), ilustracje Elżbieta Gaudasińska.

Świerszczyk, 4 styczeń 1970, Nr 1 (1256).

Świerszczyk, 4 styczeń 1970, Nr 1 (1256).

Świerszczyk, 4 styczeń 1970, Nr 1 (1256).

Świerszczyk, 4 styczeń 1970, Nr 1 (1256).

Świerszczyk, 4 styczeń 1970, Nr 1 (1256), ilustracje Krystyna Łopuszyńska.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

INWENTARZ: HELENA BECHLEROWA, KONICZYNA PANA FLORIANA, ILUSTRACJE KRYSTYNA WITKOWSKA, NASZA KSIĘGARNIA, 1966.

Helena Bechlerowa, KONICZYNA PANA FLORIANA, ilustracje Krystyna Witkowska, NASZA KSIĘGARNIA, 1966. Dzisiaj jest trochę szczególny dzień, w całym zestawie nieszczególności rzeczy, które go dotyczą. Traktuje ten czas tak trochę dickensowsko, pozostając w korespondencji z duchami: ludzi istotnych lecz zaprzeszłych, zwierzęcych towarzyszy (w których wierzę, że cały czas gdzieś obok merdają ogonami) i powidoku strat jakie gdzieś po drodze się zadziały. Na tą okazję, przywołam wspomnienie o Helenie Bechlerowej (22/12/1908 - 18/09/1995), może nie specjalnie płodnej pisarce Biura Wydawniczego Nasza Księgarnia, mającej jednak w swoim dorobku książeczki mocno przemyślane, nienagannie skomponowane, napisane bogatym, obrazowym językiem, w pełni czytelnym dla dziecięcego odbiorcy.  „Odcięta od świata na wysokim czwartym piętrze bez windy, wypytywała mnie o losy znajomych, szczególnie interesowała się tym co dzieje się w Naszej Księgarni”, wydawnictwie, z którym czuła się związana. - Nikt do mn...

INWENTARZ: MARIA SZYPOWSKA, PRZEPIS NA ZIMĘ, ILUSTRACJE JAN MŁODOŻENIEC, BIURO WYDAWNICZE "RUCH", 1967.

Maria Szypowska, PRZEPIS NA ZIMĘ, ilustracje Jan Młodożeniec, BIURO WYDAWNICZE "RUCH", 1967; Pierwsza to moja bajka przeczytana w tym roku, chociaż tą króciutką, wierszowaną nieco formę, trudno nazwać bajką. Jedna z nielicznych książeczek dla młodego odbiorcy, która jak dla mnie, sama w swojej postaci jest kompletna (łącząc w to również pieczęcie biblioteczne i utylizacyjne). Treścią i formą jest to jedno z niewielu owoców zbiorowej myśli kolektywu redakcyjnego, która wie dla kogo jest pisana i jak plastycznie się ma układać względem odbiorcy. Do tego zręczne łączy myśl, słowo (nie tylko to obrazowane typografią) oraz formę ilustratorską (bo to absolutnie coś więcej niż same obrazki, np papier milimetrowy w koncepcie dyskursu o "strząsaniu termometru" w skali stopni C, czy rozdarcie kartki w linie, która plastycznie pozostawała w dostępie każdego młodego człowieka i jest dla niego oczywistością), co czyni tą pracę, w moim patrzeniu, intuicyjną i mocno unikatową. Baj...

INWENTARZ: TADEUSZ KUBIAK, WIERSZE NA DZIEŃ DOBRY, ILUSTRACJE ZDZISŁAW WITWICKI, NASZA KSIĘGARNIA, 1971;

Tadeusz Kubiak, WIERSZE NA DZIEŃ DOBRY, ilustracje Zdzisław Witwicki, NASZA KSIĘGARNIA, 1971. Fajne to jak książeczka w swojej ostatecznej wersji, staje się nakładowo stadnym, ale unikatowym zlepkiem zamysłu twórców słowa, obrazu, technologi, ekonomi, a na końcu jeszcze dobrego rzemiosła lub wypadku przy pracy. Sam jestem ciekaw świata z idealnym brakiem kompromisu, przy absolutnej zgodzie koncepcji, materii, technologii i zdolności, w którym przy produkcji takiej książeczki dzieło staje się obrazem oczekiwań wszystkich, staje się dziełem absolutnym ale... pewnie była by to świetlista kula ulatująca w enigmatyczną dal ;) Tu się dzieje fajnie, tak w słowie jak w obrazku, może trochę za bardzo w kanonie, opatrzona grzecznie ułożonym schematem, nie wychylając zadziornego dziubka ciekawości, na to jak dużo można sobie w obszarze bajkowej książeczki pozwolić ;) Tadeusz Kubiak, WIERSZE NA DZIEŃ DOBRY, ilustracje Zdzisław Witwicki, NASZA KSIĘGARNIA, 1971. Tadeusz Kubiak, WIERSZE NA DZIEŃ DOBR...