Przejdź do głównej zawartości

LISTONOSZ DONIÓSŁ, VOL. 2

Katarzyna Stanny, Teresa Wilbik i Janusz Stanny w królestwie ilustracji, 2024

Spłynęło część z moich bajkowych ekstrawagancji, co to je sobie w majowy weekend pozamawiałem. O dziwo, najbardziej cieszą mnie dzisiaj nie bajki, a książka Pani Katarzyny Stanny o bajkowych kontekstach, zawsze mi gdzieś ich brakuje w przetwarzaniu obrazka. Chociaż nie ukrywam, że raduje mnie tez niemal cały rocznik 1979 tygodnika dla młodszych dzieci Świerszczyk, w którym to zestawie pozostaje 47 cudownie zachowanych gazetek.

Jacek Krakowski, Uśmiechy roku, ilustracje Ewa Czaplicka, 1986

Jan, Edward Kucharski, WAWA I JEJ PAN, Jolanta Marcolla, 1988

Krystyna Korewicka, Pingwin Pik pełen fantazji leci poznać kraje Azji... i nie tylko, ilustracje Hanna Balicka-Fribes, 1988

Krystyna Korewicka, Pingwin Pik w kraju kwitnącej wiśni, ilustracje Hanna Balicka-Fribes, 1987

Krystyna Korewicka, Pingwin wyrusza w świat spod bieguna oraz barwne przygody na czarnym lądzie, ilustracje Hanna Balicka-Fribes, 1985

Maria Czerkawska, Żółte chodaczki, ilustracje Danuta Przymanowska-Boniuk, 1986

Piotr Łosowski, Kolorowy rok, ilustracje Janusz Stanny, 1988

Stanisław Kraszewski, Skarbnik czasu, Ilustracje Maciej Jędrasik, 1986

Świerszczyk, rocznik 1979

W. Markowska, A. Milska, Księga papugi, ilustracje Jan, Marcin Szancer, 1951

W. Markowska, A. Milska,O Olafie i jego czarodziejskiej piszczałce, ilustracje Gizela Bachtin-Karłowska, 1984

Walery Przyborowski, Król Krak i królewna Wanda, ilustracje Tadeusz, Szymon Kobyliński, 1959

Wanda Chotomska, Drzewo z czerwonym żaglem, Elżbieta Gaudasińska, 1984

Wilhelm Hauff, Kalif bocian, ilustracje Olga Siemaszko, 1983

Włodzimierz Scisłowski, Plecie wiatr wiklinie, ilustracje Ewa Salamon, 1985

Zbigniew Żakiewicz, Dwaj dzielni z Plimplańskiego Lasu, ilustracje Elżbieta Gaudasińska, 1976

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

INWENTARZ: HELENA BECHLEROWA, KONICZYNA PANA FLORIANA, ILUSTRACJE KRYSTYNA WITKOWSKA, NASZA KSIĘGARNIA, 1966.

Helena Bechlerowa, KONICZYNA PANA FLORIANA, ilustracje Krystyna Witkowska, NASZA KSIĘGARNIA, 1966. Dzisiaj jest trochę szczególny dzień, w całym zestawie nieszczególności rzeczy, które go dotyczą. Traktuje ten czas tak trochę dickensowsko, pozostając w korespondencji z duchami: ludzi istotnych lecz zaprzeszłych, zwierzęcych towarzyszy (w których wierzę, że cały czas gdzieś obok merdają ogonami) i powidoku strat jakie gdzieś po drodze się zadziały. Na tą okazję, przywołam wspomnienie o Helenie Bechlerowej (22/12/1908 - 18/09/1995), może nie specjalnie płodnej pisarce Biura Wydawniczego Nasza Księgarnia, mającej jednak w swoim dorobku książeczki mocno przemyślane, nienagannie skomponowane, napisane bogatym, obrazowym językiem, w pełni czytelnym dla dziecięcego odbiorcy.  „Odcięta od świata na wysokim czwartym piętrze bez windy, wypytywała mnie o losy znajomych, szczególnie interesowała się tym co dzieje się w Naszej Księgarni”, wydawnictwie, z którym czuła się związana. - Nikt do mn...

INWENTARZ: MARIA SZYPOWSKA, PRZEPIS NA ZIMĘ, ILUSTRACJE JAN MŁODOŻENIEC, BIURO WYDAWNICZE "RUCH", 1967.

Maria Szypowska, PRZEPIS NA ZIMĘ, ilustracje Jan Młodożeniec, BIURO WYDAWNICZE "RUCH", 1967; Pierwsza to moja bajka przeczytana w tym roku, chociaż tą króciutką, wierszowaną nieco formę, trudno nazwać bajką. Jedna z nielicznych książeczek dla młodego odbiorcy, która jak dla mnie, sama w swojej postaci jest kompletna (łącząc w to również pieczęcie biblioteczne i utylizacyjne). Treścią i formą jest to jedno z niewielu owoców zbiorowej myśli kolektywu redakcyjnego, która wie dla kogo jest pisana i jak plastycznie się ma układać względem odbiorcy. Do tego zręczne łączy myśl, słowo (nie tylko to obrazowane typografią) oraz formę ilustratorską (bo to absolutnie coś więcej niż same obrazki, np papier milimetrowy w koncepcie dyskursu o "strząsaniu termometru" w skali stopni C, czy rozdarcie kartki w linie, która plastycznie pozostawała w dostępie każdego młodego człowieka i jest dla niego oczywistością), co czyni tą pracę, w moim patrzeniu, intuicyjną i mocno unikatową. Baj...

INWENTARZ: TADEUSZ KUBIAK, WIERSZE NA DZIEŃ DOBRY, ILUSTRACJE ZDZISŁAW WITWICKI, NASZA KSIĘGARNIA, 1971;

Tadeusz Kubiak, WIERSZE NA DZIEŃ DOBRY, ilustracje Zdzisław Witwicki, NASZA KSIĘGARNIA, 1971. Fajne to jak książeczka w swojej ostatecznej wersji, staje się nakładowo stadnym, ale unikatowym zlepkiem zamysłu twórców słowa, obrazu, technologi, ekonomi, a na końcu jeszcze dobrego rzemiosła lub wypadku przy pracy. Sam jestem ciekaw świata z idealnym brakiem kompromisu, przy absolutnej zgodzie koncepcji, materii, technologii i zdolności, w którym przy produkcji takiej książeczki dzieło staje się obrazem oczekiwań wszystkich, staje się dziełem absolutnym ale... pewnie była by to świetlista kula ulatująca w enigmatyczną dal ;) Tu się dzieje fajnie, tak w słowie jak w obrazku, może trochę za bardzo w kanonie, opatrzona grzecznie ułożonym schematem, nie wychylając zadziornego dziubka ciekawości, na to jak dużo można sobie w obszarze bajkowej książeczki pozwolić ;) Tadeusz Kubiak, WIERSZE NA DZIEŃ DOBRY, ilustracje Zdzisław Witwicki, NASZA KSIĘGARNIA, 1971. Tadeusz Kubiak, WIERSZE NA DZIEŃ DOBR...