Przejdź do głównej zawartości

LISTONOSZ DONIÓSŁ, VOL. 16.

 

Halina Szayerowa, Kapelusz pełen bajek, ilustracje Barbara Gawdzik-Brzozowska, Wydawnictwo Literackie, 1972.

Dzisiaj z paczkomatu wyszarpałem 14 bajek, nie uchroniłem się przed powtórzeniami książeczkowymi, bo już mi się myli to co mam, z tym co chciałbym mieć. Wyszło jednak na tyle zręcznie, że nie zdublowały się wydania, a i egzemplarze tych dzisiejszych książeczek wydają się jakoś mniej spracowane. "Czarny Nosek" Pani Porazińskiej jest już u mnie we wszystkich graficznych odsłonach, zdumiał mnie również "Globus" Jana Brzechwy z 1965 roku, który skupia w sobie ilustracje sześciu artystów - każdy jeden fajny 😉

Andrzej Urbańczyk, Myszołów kot wspaniały, ilustracje Andrzej Urbańczyk, GLOB, 1988.

Ewa Janikovszky, Jestem już pierwszakiem, ilustracje Maria Uszacka, Nasza Księgarnia, 1986.

Gunter Herburger, Historyjki o żarówce, ilustracje Daniel Herburger, Wydawnictwo Poznańskie, 1982.

Hanna Januszewska, Złoty koszyczek, ilustracje Bożena Truchanowska, Nasza Księgarnia, 1979.

Jamina Porazińska, Nad wiślańską wodą, ilustracje Zbigniew Rychlicki, , Nasza Księgarnia, 1971.

Jan Brzechwa, Globus, il. Maria Uszacka, Maria Heidrich, Mirosław Tokarczyk, Bohdan Wróblewski, Teresa Wilbik, Danuta Imielska-Gebethner, RUCH, 1965.

Janina Porazińska, Pamiętnik Czarnego Noska, ilustracje Adam Kilian, Czytelnik, 1967.

Krystyna Korewicka, Pingwin Pik pełen fantazji leci poznać kraje Azji..., ilustracje Hanna Balicka-Fribez, Zrzeszenie Księgarstwa, 1988.

Mieczysława Buczkówna, Szaraczek, ilustracje Antoni Boratyński, RUCH, 1968.

Mira Jaworczakowa, Majka z Siwego Brzegu, Hanna Krajnik, Nasza Księgarnia, 1973.

Poczytajmy, posłuchajmy, ilustracje Hanna Czajkowska, NASZA KSIĘGARNIA, 1969.

Stanisław Maykowski, Pieśń o Okpiświacie, ilustracje Ewa Frysztak, Wydawnictwo Literackie, 1966.

Stanisława Domagalska, Przyszywany dziadek, ilustracje Andrzej Damięcki, KAW, 1975.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

INWENTARZ: HELENA BECHLEROWA, KONICZYNA PANA FLORIANA, ILUSTRACJE KRYSTYNA WITKOWSKA, NASZA KSIĘGARNIA, 1966.

Helena Bechlerowa, KONICZYNA PANA FLORIANA, ilustracje Krystyna Witkowska, NASZA KSIĘGARNIA, 1966. Dzisiaj jest trochę szczególny dzień, w całym zestawie nieszczególności rzeczy, które go dotyczą. Traktuje ten czas tak trochę dickensowsko, pozostając w korespondencji z duchami: ludzi istotnych lecz zaprzeszłych, zwierzęcych towarzyszy (w których wierzę, że cały czas gdzieś obok merdają ogonami) i powidoku strat jakie gdzieś po drodze się zadziały. Na tą okazję, przywołam wspomnienie o Helenie Bechlerowej (22/12/1908 - 18/09/1995), może nie specjalnie płodnej pisarce Biura Wydawniczego Nasza Księgarnia, mającej jednak w swoim dorobku książeczki mocno przemyślane, nienagannie skomponowane, napisane bogatym, obrazowym językiem, w pełni czytelnym dla dziecięcego odbiorcy.  „Odcięta od świata na wysokim czwartym piętrze bez windy, wypytywała mnie o losy znajomych, szczególnie interesowała się tym co dzieje się w Naszej Księgarni”, wydawnictwie, z którym czuła się związana. - Nikt do mn...

INWENTARZ: MARIA SZYPOWSKA, PRZEPIS NA ZIMĘ, ILUSTRACJE JAN MŁODOŻENIEC, BIURO WYDAWNICZE "RUCH", 1967.

Maria Szypowska, PRZEPIS NA ZIMĘ, ilustracje Jan Młodożeniec, BIURO WYDAWNICZE "RUCH", 1967; Pierwsza to moja bajka przeczytana w tym roku, chociaż tą króciutką, wierszowaną nieco formę, trudno nazwać bajką. Jedna z nielicznych książeczek dla młodego odbiorcy, która jak dla mnie, sama w swojej postaci jest kompletna (łącząc w to również pieczęcie biblioteczne i utylizacyjne). Treścią i formą jest to jedno z niewielu owoców zbiorowej myśli kolektywu redakcyjnego, która wie dla kogo jest pisana i jak plastycznie się ma układać względem odbiorcy. Do tego zręczne łączy myśl, słowo (nie tylko to obrazowane typografią) oraz formę ilustratorską (bo to absolutnie coś więcej niż same obrazki, np papier milimetrowy w koncepcie dyskursu o "strząsaniu termometru" w skali stopni C, czy rozdarcie kartki w linie, która plastycznie pozostawała w dostępie każdego młodego człowieka i jest dla niego oczywistością), co czyni tą pracę, w moim patrzeniu, intuicyjną i mocno unikatową. Baj...

INWENTARZ: TADEUSZ KUBIAK, WIERSZE NA DZIEŃ DOBRY, ILUSTRACJE ZDZISŁAW WITWICKI, NASZA KSIĘGARNIA, 1971;

Tadeusz Kubiak, WIERSZE NA DZIEŃ DOBRY, ilustracje Zdzisław Witwicki, NASZA KSIĘGARNIA, 1971. Fajne to jak książeczka w swojej ostatecznej wersji, staje się nakładowo stadnym, ale unikatowym zlepkiem zamysłu twórców słowa, obrazu, technologi, ekonomi, a na końcu jeszcze dobrego rzemiosła lub wypadku przy pracy. Sam jestem ciekaw świata z idealnym brakiem kompromisu, przy absolutnej zgodzie koncepcji, materii, technologii i zdolności, w którym przy produkcji takiej książeczki dzieło staje się obrazem oczekiwań wszystkich, staje się dziełem absolutnym ale... pewnie była by to świetlista kula ulatująca w enigmatyczną dal ;) Tu się dzieje fajnie, tak w słowie jak w obrazku, może trochę za bardzo w kanonie, opatrzona grzecznie ułożonym schematem, nie wychylając zadziornego dziubka ciekawości, na to jak dużo można sobie w obszarze bajkowej książeczki pozwolić ;) Tadeusz Kubiak, WIERSZE NA DZIEŃ DOBRY, ilustracje Zdzisław Witwicki, NASZA KSIĘGARNIA, 1971. Tadeusz Kubiak, WIERSZE NA DZIEŃ DOBR...