![]() |
| Genowefa Karasiewicz, Szedł raz zajączek, ilustracje Juliusz Makowski, Warszawa, 1964 |
Bardziej organizacyjnie, bo przyszły rzeczy ze świata a i jutro pewnie też przyjdą. Ostatnio na portalu aukcyjnym rzeczy używanych, specjalizującym się handlu odzieżą, kupiłem kilka książeczek i czasopism dla dzieci i młodzieży z czasów PRL. Zaczęło się niewinnie od poszukiwań późniejszych wydań Kichusia majstra Lepigliny, Pani Janiny Porazińskiej, ponieważ przeczytałem w uczonych księgach, że nie tylko Michał BYLINA ilustrował to opowiadanie. Dokładnie polowałem na ilustracje Pani Marii Orłowska-Gabryś, która też miała coś ilustrować w Kichusiu. Kupiłem 10. wydanie z 1981, które też ilustrował ten sam Bylina co w wydaniu piątym z 1948 roku. To było rozczarowanie ;)
Przeglądając jednak propozycje sprzedażowe, znalazłem zestaw 17 gazetek PŁOMYCZEK z lat 60-tych, które w wielce atrakcyjnej cenie mrugały do mnie okiem. Nie oparłem się, przez co PŁOMYCZKI zawitały pod moją nędzną strzechę, a sprzedawca w swojej uprzejmości wrzucił mi do paczki nie 17 a 24 gazetki, także wzruszenie moje było ogromne. To były radości ;)
Z dodatkowych przydatków przyszły jeszcze cztery bajeczki, z których chyba warto wspomnieć o zbiorze wierszyków pod wspólnym tytułem SZEDŁ RAZ ZAJĄCZEK, Genowefy KARASIEWICZ, z ilustracjami Juliusza MAKOWSKIEGO, wydanym nakładem wydawnictwa Nasza Księgarnia w 1964 roku. Ślicznie prosta ilustracja, odziana w kolorowo-pstrokate szachownice, stanowi bardzo przyjemne wrażenie estetyczne i jednocześnie cudownie adekwatnie przyozdabia skoczny wierszyk Pani Karasiewicz. Radości stanowczo przeważają ;)
w.

Komentarze
Prześlij komentarz