![]() |
|
Kornel MAKUSZYŃSKI, O dwóch takich co ukradli księżyc, projekt okładki Ewa SALAMON, il. Konstanty SOPOĆKO, Warszawa, 1966. |
Coś fachowego, jak się mawia w pierdelskim tyglu towarzyskim. A na naukę nigdy za późno. Zupełnie randomowy zakup, kierowany wyłącznie przeczuciem, że fajna okładka i jako że dla dzieci, to jakaś grafika być powinna. Jakie było moje zdziwienie kiedy przeczytałem w stopce – "okładkę projektowała Ewa Salamon". Tak mi wychodzi, że za tą Panią Ewą biegam jak pątnik po kalwarii, tj od stacji do stacji. Mam tylko nadzieje, że moja historia będzie powieścią drogi i trochę lepiej się skończy, niż ten dukt przetarty przez Nazarejczyka.
Okładka mocno mroczna, wszystko utopione w czerni tła, które tylko gdzieniegdzie pozwala dostrzec niebieski kontur, ledwo wyodrębniającego się kształtu. To jakieś niezręczne założenie architektoniczne, dociśnięte infantylnymi kopułkami, to ponura ryba z drapowanym ciałkiem. Reszty niebieskiego konturu nie identyfikuje, zostaje gdzieś jakaś przestrzeń na dopowiedzenie, chociaż czasem nie trzeba, bo i po co dopowiadać? Co ważne zostało odcięte, literą i białym konturem protagonistów, szelmowsko kitrających za sobą zajomany księżyc. Fajna ta okładka, chyba dla takich nieoczywistości lubię to, co tworzy Pani Ewa Salamon w okresie poprzedzającym makaronowe włosy.

Komentarze
Prześlij komentarz